Kiedy, ja się pytam KIEDY doszło do tego że 14-to latki zaczęły wyglądać na 30-to latki?
Mocny makijaż, dekolty do pępka, chodzenie na ''melanże'', buty na obcasie, dupska na wierzchu. Nie jestem dumna z mojego rocznika. Ja rozumiem mentalną 30-tke na karku, ale nie rozumiem tych małych-dorosłych.
Szczerze powiedziawszy współczuję facetom. Ja na ich miejscu przed pójściem do łóżka z przypadkowo poznaną kobietą (co same w sobie jest idiotyczne) sprawdzałabym jej dowód. Najbardziej martwi mnie to, że najczęściej wygląd 30-to latki nie łączy się z mentalnością 30-to latki. I to jest ten problem. To tak jakby zamknąć umysł małego chłopca w ciele dorosłego mężczyzny. A nawet dorosłej koparki.
A już najbardziej śmieszą mnie te profesjonalne sesje fotograficzne*. Rozdziawione usta, wyraz oczu mówiący ''bierz mnie dzikusie'', ubrania....a właściwie ich brak.
*nieeee, nie wynika to z tego, że sama nie jestem fotogeniczna.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz