sobota, 1 lutego 2014

Ach ta dzisiejsza młodzież(?)

         Tak sobie idę korytarzem mego gimnazjum. Standardowo jak codziennie mijam ludzi. Dużo ludzi. DOROSŁYCH ludzi.

         Kiedy, ja się pytam KIEDY doszło do tego że 14-to latki zaczęły wyglądać na 30-to latki?
Mocny makijaż, dekolty do pępka, chodzenie na ''melanże'', buty na obcasie, dupska na wierzchu. Nie jestem dumna z mojego rocznika. Ja rozumiem mentalną 30-tke na karku, ale nie rozumiem tych małych-dorosłych.
         Szczerze powiedziawszy współczuję facetom. Ja na ich miejscu przed pójściem do łóżka z przypadkowo poznaną kobietą (co same w sobie jest idiotyczne) sprawdzałabym jej dowód. Najbardziej martwi mnie to, że najczęściej wygląd 30-to latki nie łączy się z mentalnością 30-to latki. I to jest ten problem. To tak jakby zamknąć umysł małego chłopca w ciele dorosłego mężczyzny. A nawet dorosłej koparki.
         A już najbardziej śmieszą mnie te profesjonalne sesje fotograficzne*. Rozdziawione usta, wyraz oczu mówiący ''bierz mnie dzikusie'', ubrania....a właściwie ich brak.

*nieeee, nie wynika to z tego, że sama nie jestem fotogeniczna.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz